Informacje dot. sytuacji na pograniczu czesko-polskim

CZECHY. Od stycznia rząd pomoże też dużym firmom z cenami energii. Według Związku Przemysłu i Transportu (SP CR) należy się spieszyć.  

Rząd wprowadził pomoc z cenami energii nawet dla dużych firm, o co apelowały związki zawodowe. Zdaniem przedstawicieli przedsiębiorców zapowiadana forma wsparcia to znaczący krok naprzód, ale nadal konieczne jest doprecyzowanie szczegółowych warunków dla firm i jak najszybsze zgłoszenie Komisji Europejskiej o wsparciu.

14.12.2022 | BusinessInfo.cz

„W imieniu Związku Przemysłu i Transportu (SP CR) od wiosny aktywnie przekonujemy rząd o powadze sytuacji i konieczności rozwiązania cen energii dla firm różnej wielkości. Przedstawione wsparcie postrzegamy jako kamień węgielny, który da firmom przynajmniej pewną pewność planowania w przyszłym roku i jest spełnieniem obietnicy, którą uzyskaliśmy podczas wspólnych negocjacji we wrześniu – mówi Jan Rafaj, wiceprezes Związku Przemysłu i Transportu Republiki Czeskiej.

Według Rafaja wybrana koncepcja oparta na Tymczasowych Ramach Kryzysowych nie jest nieograniczonym pułapem dla wszystkich i może nie oznaczać wystarczającej pomocy dla firm najbardziej dotkniętych wysokimi cenami energii. „Przed nami jeszcze dalsze negocjacje w celu dopracowania modelu i poszukiwania dodatkowych narzędzi. Wszelka dodatkowa pomoc musi być bardzo ukierunkowana, jak np. dodatkowy program w ramach Tymczasowych Ram Kryzysowych dla najbardziej dotkniętych firm lub praca krótkoterminowa – dodaje Rafaj.

Rząd: ograniczenie cen pomoże utrzymać gospodarkę

Dla dużych przedsiębiorstw pomoc będzie działać od 1 stycznia 2023 r. poprzez mechanizm cen maksymalnych. Pułap ceny energii będzie taki sam jak dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP), tj. 5 000 CZK/MWh dla energii elektrycznej i 2 500 CZK/MWh dla gazu (oba bez VAT i opłat dystrybucyjnych).

„Podobnie jak w przypadku małych firm pułap obowiązuje do 80 proc. najwyższego miesięcznego zużycia z ostatnich pięciu lat. To działanie ma motywować przedsiębiorców do oszczędzania – wyjaśnia minister przemysłu i handlu Jozef Síkela.

„Obiecaliśmy, że nikogo nie zawiedziemy, a teraz wywiązujemy się z obietnicy nawet z dużymi firmami. Ograniczenie cen energii nie tylko pomoże dużym firmom zachować konkurencyjność na rynku. Zaletą jest to, że w ramach tego wsparcia w Europie jest to maksymalna pomoc dla jednej firmy. Nie może się więc zdarzyć, że firma w innym kraju UE otrzyma większe wsparcie niż firma czeska. Maksymalna kwota wsparcia będzie wszędzie taka sama. W ten sposób usunęliśmy ryzyko potencjalnej niekorzystnej sytuacji konkurencyjnej dla naszych firm”, wyjaśnia minister finansów Zbyněk Stanjura.

W przypadku cen limitowanych świadczenie nie powinno przekraczać limitu wsparcia publicznego zgodnie z tzw. Tymczasowymi Ramami Kryzysowymi. Jeśli spółka ją przekroczy, zgodnie z przygotowywanym kolejnym rozporządzeniem rządu, nad którym rząd będzie dyskutował na początku stycznia 2023 r., będzie zobowiązana zwrócić tę nadwyżkę do budżetu państwa.

Izba Handlowa pochwaliła rząd

„Izba Gospodarcza zainicjowała ograniczenie cen energii dla dużych odbiorców i w ostatnich tygodniach regularnie omawiała z rządem szczegółowe parametry tego środka. Uważamy to za niezwykle ważny krok, który zakłada od stycznia pomoc państwa w kosztowną energię dla wszelkiego rodzaju przedsiębiorstw, niezależnie od ich wielkości. To także kluczowy element rządowej pomocy w utrzymaniu konkurencyjności krajowego przemysłu i całej gospodarki” – mówi Vladimír Dlouhý, prezes Czeskiej Izby Gospodarczej.

Możliwe jest łączenie cappingu z dotacją zgodnie z Tymczasowymi Ramami Kryzysowymi, ale łączna pomoc publiczna dla jednej firmy nie może przekroczyć 4 mln euro, czyli około 100 mln koron.

Rozporządzenie ustanawia na nowo możliwość ustalania cen maksymalnych dla odbiorców, którzy są podłączeni linią bezpośrednią z zakładu produkcji energii elektrycznej do miejsca zużycia.

W przypadku dostaw gazu, w celu oszacowania limitu dla cappingu należy odjąć gaz zużyty do produkcji energii elektrycznej (takie zużycie nie podlega limitowaniu) oraz gaz do produkcji ciepła (całkowity limit). Limit osiemdziesięciu procent jest obliczany z reszty. Posłużą do tego odpowiednie formularze znajdujące się w załączniku do rozporządzenia. W rozporządzeniu rządowym określono ponadto cenę miesięcznego stałego wynagrodzenia, czyli 130 koron miesięcznie za jeden punkt poboru zarówno energii elektrycznej, jak i gazu.

Ograniczenie budżetu państwa może wynieść około 40 miliardów w 2023 roku. Będzie on finansowany m.in. z dochodów z podatków nadzwyczajnych i unijnych pułapów cenowych dla producentów energii. Oba te środki powinny przynieść budżetowi w przyszłym roku ponad 100 miliardów.

Już jesienią rząd zatwierdził ograniczenie cen energii dla gospodarstw domowych, sektora publicznego oraz małych i średnich przedsiębiorstw. Więcej informacji, nie tylko otydczących wysokich cen energii, można znaleźć na stronie internetowej www.energiezamene.cz.

Przedstawiona pomoc działa jednak na innej zasadzie niż dla gospodarstw domowych i małych firm. Zasadniczo jest to zaliczka – wsparcie udzielone z góry na tymczasowe ramy kryzysowe (DKR) poprzez zastosowanie ceny maksymalnej. Przedsiębiorstwa muszą ubiegać się o wsparcie i mogą korzystać wyłącznie z kwoty określonej w przepisach DKR. Według SP CR podane limity mogą w niektórych przypadkach, zwłaszcza w przypadku większych przedsiębiorstw energochłonnych, ograniczać możliwość uzyskania wystarczającej pomocy.

To nie jest nieograniczona pomoc, ostrzega SP CR

Zdaniem Jana Rafaja, z koncepcją cappingu dla dużych przedsiębiorstw należy ostrożnie pracować, aby uniknąć fałszywych oczekiwań: „To nie capping, a wsparcie. Firmy będą musiały spełnić warunki i ograniczenia wymagane przez Tymczasowe Ramy Kryzysowe. Kluczowe będzie zatem precyzyjne sformułowanie i parametry rozporządzenia. Przedsiębiorstwa muszą najpierw ocenić funkcjonalność pomocy, która w niektórych sektorach może być ograniczona obecnymi ograniczeniami tymczasowych ram kryzysowych. Należy również powiedzieć, że nie jest to nieograniczone narzędzie, ale poziom pomocy jest proporcjonalny do wpływu ekonomicznego na firmę.”

Ze względu na powagę sytuacji dla wielu firm i ryzyko negatywnego wpływu nie tylko na branże energochłonne, Związek Przemysłu i Transportu zainicjował utworzenie międzyresortowej grupy roboczej, która przygotowała propozycję rozwiązania.

„Dostrzegamy złożoność sytuacji i od początku uważamy, że główną drogą jest jednolite europejskie rozwiązanie. Ale jest koniec roku i chociaż na szczeblu europejskim dyskutowano o szeregu pozytywnych działań, nie ma wystarczająco skutecznego europejskiego rozwiązania, na przykład w postaci oddzielenia funkcjonalnego, dlatego konieczne jest podjęcie działań krajowych” wyjaśnia Rafaj.

Wysokie ceny energii i ryzyko znacznych wahań oznaczają niepewność przy planowaniu zamówień, inwestycji czy operacji. Dla wielu firm nawet limit 200 EUR/MWh dla energii elektrycznej i 100 EUR/MWh dla gazu w ciągu ostatnich dwóch lat to duży skok, z którym trudno sobie poradzić z zarządczego punktu widzenia. Celem wniosku Związku Przemysłu i Transportu Republiki Czeskiej o tymczasowy pułap cenowy było i jest zapewnienie firmom przynajmniej podstawowego hamulca cenowego.

„Duże przedsiębiorstwa są ważną częścią gospodarki. Kiedy wpadają w kłopoty, cały łańcuch, który jest do nich przywiązany, rozpada się. Aby pozostać konkurencyjnymi, musimy mieć takie same lub porównywalne warunki i pomoc jak firmy za granicą. Rząd musi w maksymalnym możliwym stopniu wykorzystać warunki tymczasowych ram kryzysowych, aby złagodzić poważne negatywne skutki dla firm każdej wielkości, ustalić warunki w jak najprostszy sposób i ewentualnie wynegocjować dalsze uproszczenia z Komisją Europejską” – dodaje Rafaj .

Korzystając z komunikatu prasowego SP CR i MPO

SP CR - Związek Przemysłu i Transportu Republiki Czeskiej SP CR

MPO - Ministerstwo Przemysłu i Handlu

Copyright © 2023 Sudecka Izba Przemysłowo Handlowa w Swidnicy

Design by Graff